Króliczek *2*

Króliczek *2*

Aparatu jeszcze nie znalazłam .. Ale pożyczyłam od cioci i mam zdjęcie jak obecnie wygląda mój króliczek :)



Wiem mistrzostwo świata to to nie jest ale zawsze coś :) Dziś miałam fajny dzień mieliśmy skrócone lekcje po 30 min i skończyłam o 12.30 :D Przyjemnie chodzi się do szkoły na tak krótko!
Mam jeszcze zdjęcie Suzi na śniegu które zrobiłam jej wczoraj :D



Pozdrawiam ;**
Życzenia i tylko życzenia ..

Życzenia i tylko życzenia ..

Chciałabym wszystkim złożyć Noworoczne Życzenia i tylko je ponieważ posiałam gdzieś aparat i nie mam pojęcie gdzie jest ;( Mam malutkie postępy w króliczku i nie mogę ich pokazać jest mi smutno ;( Mam nadzieje że znajdę go w najbliższym czasie i że jest gdzieś w domu a nikt go nie ukradł i nie zgubiłam go ..


Wiem...to jest dla Ciebie szok,
że znów mamy Nowy Rok !
Niech będzie radosny,
niech się zacznie mile
i niech Ci przyniesie
same szczęśliwe chwile.
Niech moje życzenia
spełnią się co do joty,
niech ominą Cię kłopoty.
Bóg da wszystko, co potrzeba
poprowadzi wprost do nieba.


Wesołych Świąt!

Wesołych Świąt!

Wiem, że na moim blogu zrobił się duży zastój ale jakoś taki był wycisk w szkole i moje przemęczenie, że nie mam na nic sił .. Nawet w poniedziałek miała jeszcze sprawdzian .. :/ Ale dziś była wigilia klasowa i koniec męki :D Jutro wyjeżdżam na święta i wracam w poniedziałek więc myślę, że coś powstanie przez ten wolny czas.. :)
A tymczasem chciałam złożyć wszystkim świąteczne życzenia!

Zima wszystko przystroiła: pola, drogi,
rzędy drzew, białym śniegiem oprószyła,

jest bajkowo, jak we śnie.


I żeby tak zostało do Wigilii!! :D

Nim gwiazdka zabłyśnie, Nim święta przeminą,
Niech Ci błogosławi Panienka z Dzieciną.
Niech się Twoje życie w szczęśliwości splata
Dziś, jutro, w Nowy Rok i po wszystkie lata!

Do tego jeszcze wszystkim robótko maniakom przedłużenia doby i więcej czasu na robótki! Dużo zdrowia, szczęścia i spełnienia marzeń!

A teraz moje świąteczne pierniczki :)



Świąteczna kartka

Świąteczna kartka

Przez kilka ostatnich lekcji techniki robiliśmy świąteczne kartki na kiermasz technika qulling. :D
Muszę się przyznać, że znałam tą technikę, ale nigdy nic nią nie robiłam, a tu się okazało, że takie fajne rzeczy można zrobić! Za moją karteczkę, wcale się nie chwaląc, dostałam 6. ;) No, ale może sami oceńcie czy taka ocena się należała:







Niestety zdjęcia robione wieczorem i światło jest średnie. ;(
Na koniec przepraszam wszystkich, że tak rzadko piszę, czekam z utęsknieniem na jakieś dłuższe wolne i czas...



Maleństo i Suzi :)

Maleństo i Suzi :)

Wiem, że zanudzam tym moim psem ale jest boski :P Jednak dla tych co wolą oglądać hafciki, w sobotę wyhaftowałam małego świątecznego Labka. W tajemnicy powiem, że to nie koniec tam niżej coś jeszcze będzie :D



A tym co zdjęcia pieska nie przeszkadzają, Suzi śpiąca na żabie i leżąca. Już trochę urosła.. :)





Dziękuje za milutkie komentarze! Bardzo lubię takie czytać : D

Mój piesek i haftowany króliczek

Mój piesek i haftowany króliczek

Od tygodnia mam w domu mojego pieseczka! :) Powiem wam, że przez właśnie ten tydzień TAK urosła! Jest słodka, śliczna i nawet grzeczna, oprócz tego że gryzie prawie wszystko. Mam tutaj zdjęcia z jej pierwszych dni w domu:




Jak oglądam wszystkie blogi to mam wrażenie, że nic nie robię kreatywnego .. A ja po prostu zajmuje się całymi dniami Suzi. Troszkę zaczęłam mojego króliczka, a że widać, że to on to go pokarze. :D



Pozdrawiam !
Kolczyki

Kolczyki

W sobotę postanowiłam zrobić kolczyki dla koleżanki i przy okazji też dla mnie. Po przeglądzie zapasów stwierdziłam, że znacznie się zmniejszyły .. . Do Jarmarku Dominikańskiego jeszcze DALEKO... No i co ja teraz zrobię ? Chyba zacznę błagać o przesyłkę internetową na urodziny .. 
No, ale przestaje smęcić .. Z tego co mam jeszcze ze 3-4 pary będą .. :)
Teraz para, którą zrobiłam w sobotę dla koleżanki:



I dla mnie:



Nawet mi się podobają :D Co za skromność ... Zdjęcia średniej jakość, ale czy to moja wina, że tak szybko się robi ciemno? Tylko przyszłam do domu i zanim się zorientowałam już było ciemno .. :( Ach.. jak ten czas leci, zaraz zima ..
Psina!

Psina!

Dziś byłam u mojej psinki! :) Już w piątek będzie w domu!! Nie mogę się doczekać, Obiecałam wstawić zdjęcia jak tylko będę miała i oto dziś właśnie mam i wstawiam! :)



Śliczna prawda? Ojej jak ja chce już piątek!!
Ciasteczka :)

Ciasteczka :)

Dziś po szkole wyjątkowo naszło mnie na coś czego dawno nie robiłam :) W lodówce znalazłam ciasto francuskie (z biedronki :D ), a w misce śliweczki. Postanowiłam zrobić (pierwszy raz) Małe ciasteczka z ciasta francuskiego. Szczerze powiem, że robi się je w 20 minut i bardzo prosto. Pokroiłam tylko ciasto na kwadraty położyłam na każde pół śliweczki i albo tak zostawiłam albo porobiłam różne wygibasy ciastowe :D Gdy się upiekły polałam troszkę lukrem i gotowe! :D Oto one:





Jak już pisałam będę miała psa :D Nie mogę się doczekać już w sobotę jadę je zobaczyć po raz drugi, a w następny piątek będzie już w domu! W piątek kupiłam legowisko i kilka zabawek :) W środku moje pluszowe psiaki :P



To na dziś to wszystko. W hafcie nie ma się czym chwalić :)
Pozdrawiam i dziękuje za komentarze dotyczące mojego pieska( haft) :D

Piesek skończony! :)

Piesek skończony! :)

Wczoraj wieczorem skończyłam haftować pieska. :) Co weekend siadałam do niego na kilka krzyżyków i w końcu się udało!
Strasznie się cieszę! Będzie on pewnego rodzaju przywitaniem dla nowego członka rodziny. :) Nie pisałam o tym, ale planujemy zakupić suczkę do domu- Pudelka. Będę miała przyjaciółkę na wieczory z nauką i na weekendy z haftowaniem. :D
Ale trochę zboczyłam z tematu, bo tematem jest skończony haft, oto on:









Szczerze mogę się przyznać, że podoba mi się on :) Te kwiatki dodały takiego uroku!
Teraz zabieram się za zestawik przywieziony z Angli a mianowicie króliczek :D
Pozdrawiam!

ATC z wymianki :)

ATC z wymianki :)

Oj dawno je dostałam ATC z wymianki u Rachel, chyba jakoś w piątek. Jak widziałam je na zdjęciach to stwierdziłam, że są śliczne ale na żywca są jeszcze piękniejsze!!!! Mojej mamie też się bardzo podobają :)
O moich ATCiakach wolę nie pisać .. Kompletnie mi się nie podobają .. Były robione na ostatnią chwile.. No ale cóż wypada się przyznać i je pokazać. Z tej szybkości wysyłania zapomniałam zdobić im zdjęcia (przypomniało mi się jak wracałam z poczty) :/ Pozwolę sobie pożyczyć zdjęcie od Rachel. :)



To moje Aniłoki ...

A teraz ATC które dostałam w jesiennej sesji zdjęciowej, którą zrobiłam wczoraj. :)
Aniołki Trzpiotki:





Maleństwa :) :



Anek75:



AgnieszkiMD:



Abaszki:



I podziękowanie:



I na koniec jesiennie:



Wszystkie są piękne! Cały czas leżą na widoku i je podziwiam.
Dziękuje za organizacie organizatorce i tym wszystkim za to, że zrobili takie cuda! :)
Pozdrawiam


Wygrana i Piesek :)

Wygrana i Piesek :)

Kilka dni temu spotkała mnie miła niespodzianka ;) W poniedziałek gdy siedziałam w domu bo się źle czułam zadzwoniła do mnie Pani z Gazety Mój Pies i powiedziała, że jestem jedną z 5 osób które dostaną książkę pt. "Marley i ja" :D Pod koniec wakacji wzięłam udział w smsowym konkursie i wygralam1 :D Nigdy nie wygrałam w takim konkursie dlatego było to dla mnie wielkie zaskoczenie i szczęście! :) Wczoraj gdy wróciłam ze szkoły patrze do skrzynki a tam awizo że listonosz był ale nikogo w domu nie było :D Wieczorem nie mogłam się doczekać i podreptałam na pocztę odebrać paczkę. W środku nie tylko książka ale i dwa archiwalne numery gazety :D Bardzo się ciesze jak tylko skończę czytać lekturę zabiorę się za Marleja! :)





Co do haftowania :) Będąc chora siedziałam 3 dni w domu i troszkę haftowałam troszkę czytałam. Oto efekt haftowania w piesku:





Dla przypomnienia tutaj jak jak wyglądał ostatnio:

http://olcikowo-art.blogspot.com/2009/07/wrociam_27.html


Długo go robie oj długo ale jest on przerwą między wszystkimi hafami :D Mam już kolejny zestawik w planie więc musze go szybko skoczyć.
Gotowy :)

Gotowy :)

W ostatnich dwóch tygodniach miałam gigantyczny nawał nauki. Nauczyciele przechodzili samych siebie w wymaganiach przez nich postawionych. Nie było dnia beż chodź jednej kartkówki ( jak była jedna to był raj! :) )Od ostatniego wpisu nic nie haftowałam albo nie miałam na to czasu albo jak już znalazłam wolną chwile to siadałam i nic nie robiłam. Nie miałam na nic siły.
No i tak to się skończyło, że w piątek coś mnie dopadło, jakieś przeziębienie czy coś, gardło boli katar z nosa cieknie ..
Może jednak dzięki temu całą sobotę przesiedziałam w domu i odpoczęłam. W końcu naszło mnie na dokończenie przerywniczka. Wczoraj wieczorem skończyłam go i chyba nawet mi się podoba jeszcze nie zdecydowałam. :P
Przestaje zanudzać oto on w dwóch zastosowaniach:
1. Dekoracja firanki, okna .. :)





2. Przywieszka do nożyczek :D



I jak wam się podoba? Chyba nie najgorsza, to moja pierwsza poduszeczka. Może nie jest idealna ale następna mam nadzieje będzie ładniejsza :D
Dziękuje za miłe komentarze i pozdrawiam!

Przerywniczek 3

Przerywniczek 3

Skończyłam haftować przeciwniczek. W końcu! :) znalazłam chwilkę w sobotę i dokończyłam przyszywać koraliki. Trochę z tym zabawy było ale teraz jest o wiele ładniejsze! Teraz zostaje tylko zszyć i ..... I coś będzie ale na razie nie powiem co :P
Oto serduszka :







Pozdrawiam i dziękuje za komentarze ;**
Koniec Warsztatów i Kolczyki

Koniec Warsztatów i Kolczyki

W piątek skończyły się warsztaty .. Dodatkowo w sobotę mieliśmy jeszcze na zakończenie relax w sopockim aqua parku. :) Warsztaty były wspaniale, fakt przez pierwsze dni dosłownie wszystko mnie bolało i nie mogłam się w ogóle ruszać (zakwasy), ale było warto! Świetnie się bawiłam i zrobiliśmy super choreografie. Szkoda. że to już koniec. . Pokaże zdjątko na nim jedno z podnoszeń w naszej mini formacji :)


Tak jak podejrzewałam w tym tygodniu nie zrobiłam nic! Dopiero dziś udało mi się zrobić kolczyki dla mojej cioci, oto one:





Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny!
Przerywniczek i kolczyki

Przerywniczek i kolczyki

Przerywniczek poszedł w końcu troszkę do przodu! :) Zrobiłam kolczyki i haftowałam cały wieczór i tak wypełniłam oba serduszka. Dziś zaczęłam wszywać koraliki i powiem szczerze, że to trudne zadanie. Szczególnie kiedy nie mamy takiej cienkiej igły przez którą przechodzą koraliczki i przy każdym igłę trzeba ściągnąć i nawlekać koralik ... Mozolna praca, ale efekt jest tego warty. Jak na razie gotowy jest jeden motylek, a jeszcze przedemną jego cień lotu i te zawijaszki. Oto serduszka:




Wieczorkiem na moim stole zagościła pyszna sałateczka z serem feta. :)



Teraz czas na kolczyki! Zrobiłam żółte kolczyki, bardzo podobne do tych co wcześniej ( tamte poszły dla koleżanki) bardzo mi się spodobały i dokupiłam koraliki prawie takie same jak tamte. Do tego taka metalowa linka (wcześniej nic z tego nie robiłam) Dołożyłam zielone koraliczki i tak powstały takie kolczyki:





Do zakupów pani gratisowo dodała nam jeszcze zawieszki do telefonu. :)



Zrobiłam też ostatnio małe zakupki na kolczyki dla Cioci ale o tym innym razem. Dziś jest zakończenie jarmarku, więc na razie skończy się z zakupami koralikowymi. ;) Za to jutro zaczynają się moje warsztaty taneczne.
Pozdrawiam wszystkich!
Copyright © 2014 Rękofaktura , Blogger