Serduszka ♥

Serduszka ♥

Podczas poszukiwań zupełnie innych mulin odnalazłam moją wyciętą w serce kanwę i filce. Dzięki temu pierwsze serduszko doczekało się kompletu i razem prezentują się na prawdę ślicznie. Robienie ich sprawiło mi ogromną przyjemność, a i efekt jest rewelacyjny :D





Dziękuje za bardzo miłe komentarze i udaję się na obchód po Waszych blogach ;)
Prezent urodzinowy

Prezent urodzinowy

Już jakiś czas temu, przygotowałam prezent urodzinowy dla mojej przyjaciółki. Na początku był on tajemnicą, a gdy dotarł w ręce jubilatki, nie miałam czasu go pokazać. Mimo, że moje doświadczenie w tej dziedzinie jest niewielkie, prezent się podobał i ja sama też jestem zadowolona. ;) 



  

  Pierwszy raz od dawna zdecydowałam na udział w Candy, pomarzyć zawsze można o wygraniu takich wspaniałości jak TUTAJ. Na pewno dzięki nim moje prace byłyby dużo ciekawsze :D
 

Serduszko

Serduszko

W tegoroczne Święta Bożego Narodzenia zostałam obdarowana naprawdę wspaniałymi prezentami hafcikowymi. Jednym z nich było Styczniowe wydanie Sross Stitch Crazy z pięknymi serduszkami do wyhaftowania.  Oczywiście od razu zabrałam się do pracy. Jak zwykle, w moim przypadku, powstawało bardzo powoli jednak dzięki temu, że to mały hafcik, mogłam go wszędzie zabrać. Powiem tylko, że naprawdę mam serdecznie dość french knotów! Mimo tego był to idealny haft na mój zmęczony mózg, dużo kolorów, ale w prostych kombinacjach. No to i jest moje serduszko:





Na zdjęciu widać, że do zrobienia jest jeszcze jedno serce i już miałam się dziś za nie zabrać, ale gdzieś zgubiłam drugi wycięty kawałek kanwy i filc ;( Mam nadzieję, że się znajdzie bo bardzo chciałabym mieć cały zestaw! Co do innych świąteczno- hafcikowych prezentów  postaram się przy najbliższej okazji je pokazać.
Pozdrawiam ;**


Flower Fairies #1

Flower Fairies #1



Jaki piękny wieczór w zasypanym śniegiem Gdańsku, a tu widok z mojego okna....

Pod koniec poprzedniego roku szkolnego byłam na cudownej wycieczce szkolnej we Włoszech. Jak to bywa z nami, maniaczkami haftów, spotykamy na swojej drodze pasmanterie i nie możemy jej ominąć! Tak było i tym razem. Gdy tylko weszłam zachwyciłam się wszystkim, jednak największą uwagę przykul wzorek z serii którą dobrze znam. Stwierdziłam, że idealnie pasuje do już wyhaftowanego elfika i tego który czeka na swoją kolej.
 Nie przedłużając zbytnio pokazuje co tam, od jakiegoś czasu, krzyżyk po krzyżyku, skubie:



Oczywiście to nie jest tak, że przez ten długi czas mojej nieobecności zrobiłam tylko to, oj nieee :D
Mam masę tak zwanych "tajny projektów", wiecie faza osiemnastek czy coś... 
Na dziś dziękuje za komentarze i dobranoc wszystkim ;)

Święta!

Święta!

Och jak mnie tu dawno nie było! A to wszystko dlatego, że moje życie toczy się wokół szkoły i na prawdę trudno jest znaleźć czas na cokolwiek, co nie jest z nią związane. Jednak w tym okropny okresie, tuż przed zakończeniem semestru, mając już kompletnie dość jakiejkolwiek nauki, poczułam pragnienie odreagowania tego w jakiś kreatywny sposób. I tak dla moich dwóch przyjaciółek powstały dwie, moim zdaniem całkiem niezłe, kartki świąteczne. Wiem, że jakoś zdjęć pozostawia wiele do życzenia, jednak chyba usprawiedliwia mnie fakt, że przez większość dnia za oknem panują ciemności. :P






Przy okazji, mojego nagłego pojawienia się tutaj, chciałabym złożyć świąteczne życzenia. ;)
Życzę wszystkim, aby trwające Święta Bożego Narodzenia były czasem odpoczynku i wytchnienia od codziennej pracy, aby spędzone radośnie i w rodzinnym gronie budowały wspólne więzi i relację, a nowo narodzona Dziecina zagościła w sercach z miłością i błogosławieństwem. Za to na Nowy Rok, życzę czasu i samozaparcia na coraz to nowsze i piękniejsze robótki ! :)


Dwa hafciki

Dwa hafciki

Dziś pokaże dwa hafciki, jeden skończony już jakiś czas temu, a drugi był pozostawiony do wykończenia i dopiero w te święta obydwa znalazły swoich nabywców. To prezenty dla dzieciaków, dlatego oprawiłam je w kolorowe ramki i na pamiątkę, dopisałam daty wykonania. To prezent dla małej Kasi:



To dla jej brata Kuby:




Pozdrawiam i dziękuje za miłe komentarze dotyczące elfika! :)

Elfik KONIEC! + magnesik

Elfik KONIEC! + magnesik

I w końcu udało się, skończyłam haftować elfika! Właściwie, zrobiłam to już jakiś czas przed świętami, ale nie miałam kiedy go wykrochmalić i wyprasować. Ważne, że nareszcie się za to zabrałam i oto jest on w pełnej okazałości:



Jakiś czas temu zrobiłam również taki mały hafcik i dałam go mamie z okazji Świąt Wielkiejnocy w postaci magnesika na lodówkę, bardzo się ucieszyła ;)


Dziękuje wszystkim za życzonka urodzinowe, ostatnio nie miałam czasu żeby poprzeglądać Wasze blogi ale postaram się to jak najszybciej nadrobić ;)
Pozdrawiam!


Zakładka + urodzinowo

Zakładka + urodzinowo

W sobotę zajęłam się kolejnym drobiazgiem, a mianowicie zakładką. Hafciki przygotowałam dzień wcześniej, więc do rozpoczęcia pracy pozostało tylko krochmalenie i prasowanie. Tak oto powstała zakładka dla mojego przyjaciela, który uwielbia kryminały! :



 Natomiast w niedziele obchodziłam moje 17 urodziny, oj jak ten czas leci, a ile lat już prowadzę bloga!
W prezencie od Cioci dostałam tubę do przenoszenia szpatułek oraz śliczny woreczek do wyhaftowania na nim lawendy, jak wiadomo, hafcikowe prezenty cieszą najbardziej!


Z tych nie hafcikowych, a bardzo pozytywnych od mojej przyjaciółki (http://www.magiedescouleurs.blogspot.com) dostałam wesołego Melona Marcina z życzeniami.

  

Dostałam też wiele innych prezentów, szczególnie biżuterie, ale nie będę Was zanudzać masą fotek nie w temacie, zapewniam, że są śliczne ;P 
Pozdrowionka!

Mały miś

Mały miś

Mój elficzek powstaje w szybkim tępię, więc oczekujcie niedługo finałowej odsłony. ;) W między czasie, w szkole wyhaftowałam małego misia. Jeszcze nie wiem jak go wykorzystam, może na jakąś kartkę lub zakładkę, ale kiedyś na pewno się przyda.


Pozdrawiam !

Elfik #5

Elfik #5

W końcu nastąpiły jakieś godne pokazania postępy w elfiku ;) 
Powoli go kończę co mnie bardzo, bardzo cieszy! Oto on:

 


 Przez ostatnie dni zagościło słoneczko i tak się cieszyłam, że robi się ciepło. Niestety dziś znów spadł śnieg i jest okropna chlupa. Z okazji małego ciepełka chłopak kupił mi śliczne kwiatki :D Tak więc mała wiosna zagościła w moim pokoiku:


 


Suzi i zima.

Suzi i zima.

Od piątku w Gdańsku pojawiało się coraz więcej śniegu. Postanowiłam więc wziąć aparat na spacer z Suzi i uwiecznić jej radość. Skakała po śniegu jak owieczka! A do domu wróciła cała oblepiona śniegiem ;) Oto parę zdjęć ze spaceru:












W końcu przyszła prawdziwa zima, jej nastrój natchnął mnie do zrobienia nowego szablonu bloga, mimo że powinnam się uczyć nie mogłam się powstrzymać. Mam nadzieje, że się podoba ;)

Kartka i babeczki

Kartka i babeczki

Mam do pokazanie kolejną zaległą kartkę świąteczna, również ze zeszłorocznego zestawu. Zrobiłam jeszcze jedna, ale niestety nie mam zdjęcia. Ta zdecydowanie najbardziej mi się podoba.



Natomiast na sylwestra przygotowałam babeczki/mufinki ;) Wyszły na prawdę dobre. Oto one, każdy z innym środkiem: nutellą, rodzynki lub orzechy.






I po świętach...

I po świętach...

Tak długo zbierałam się do napisania notki, parę razy zaczynałam, ale nie kończyłam. Byłam tak zmęczona szkołą i przygotowaniami do świąt, że nawet nic tu nie napisałam, ani nie złożyłam życzeń... Mam też trochę zastój robótkowy, powstały jeszcze dwie kartki świąteczne, które pokaże w następnej notce.
Dziś za to mam do pokazania moje świąteczne pierniczki, było z nimi sporo roboty ale wyszły prześlicznie:

Dwa specjalne w prezencie:


A tu moje przygotowane prezenty, jakoś przypadkiem wyszło wszystko w czerwieni. ;D


Pozdrawiam wszystkich i życzę duuuuużo odpoczynku tym co mają jeszcze wolne, a tym co nie, sił w tych ostatnich dniach starego roku! ;*
Kartka świąteczna

Kartka świąteczna

Na wszystkich blogach zagościł już świąteczny nastrój, to i ja postanowiłam pokazać pierwszą z moich tegorocznych kartek świątecznych. Wykorzystałam zestaw jeszcze z poprzedniego roku ;) Na haftowanie malutko czasu więc zaczęłam zabierać krzyżyki do szkoły. I tak podczas przerw lub na jakiś luźniejszych lekcjach (ciiii.. ja jestem grzeczna ;D ) powolutku powstała ta choineczka:





Zdjęcia są na prawdę kiepskiej jakości, ale tak to jest jak się szybko robi ciemno... Próbowałam trochę wydobyć kolorki w programie, ale i tak są lekko okłamane.
Różyczka

Różyczka

Oto mały przerywniczek, który dziobałam w wolnych chwilach poza domem. Może nic specjalnego ale myślę, że kiedyś się przyda. Trzeba tylko wyprasować i będzie jak znalazł:



Dziękuje wszystkim za miłe i wspierające komentarze. Powoli odnajduję się w tym nowym życiu. ;) Pozdrawiam ;**
Tak ogólnie...

Tak ogólnie...

Uff.. W końcu wolny wieczór! Pierwszy od jakiegoś czasu! Masę roboty w tym liceum, mimo to jest cudownie! W końcu czuję się dobrze w mojej klasie i szkole. Czasu na hafty właściwie nie mam, chodź wcisnęłam kilka krzyżyków między nauką, za jakiś czas pokarze postępy. ;)
Za oknem powoli jesień, tak długo było ciepło i słonecznie, no ale cóż dopóki nie będzie chlapy ja będę zadowolona. Z tej okazji zmieniłam zdjęcie w nagłówku, kolejne z serii zrobionych na spacerze z Suzi. Skoro już o niej mowa, moja psina coraz bardziej dorośleje i jest spokojniejsza. Wcześniej to był wielki wulkan energii (trochę jak ja ;P ). Zobaczcie jak teraz wygląda:







Jakoś smutna na tych zdjęciach, następnym razem wyszukam weselsze. To mój mały odstresacz po szkole ;P Jak przyjdzie się przytulić to od razu lepiej!
Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego weekendu, tym co tak jak ja już jutro mają wolne! ;**
Copyright © 2014 Rękofaktura , Blogger